sobota, 14 stycznia 2012

Twoje zwierze - według Feng Shui

Dopadłam książkę Feng Shui ;P I wiadomo pierwszy dział jaki dopadłam to zwierzaki. Nie wiem, jak wy ale ja w to tak średnio wierzę. Ale i tak się sprawdziłam, z czystej ciekawości ;P

To od początku :

Jak ustalić swój znak?

Weź dwie ostatnie cyfry twojego roku urodzenia. Jeśli jest to liczba większa niż 11, odejmij od niej 12. Odejmuj po 12, aż uzyskasz liczbę mniejszą niż 12. Odczytaj przyporządkowane tej liczbie zwierze.

0 Szczur
1 Wół
2 Tygrys
3 Królik
4 Smok
5 Wąż
6 Koń
7 Koza
8 Małpa
9 Kogut
10 Pies
11 Świnia
12 Szczur

Grupy zwierząt które doskonale się ze sobą zgadzają:

1.Szczur, smok, małpa
2.Wół, wąż, kogut
3.Tygrys, koń, pies
4. Królik, koza, świnia

Pary zwierząt, które nie stworzą udanych związków:

1.Szczur i koń
2.Wół i koza
3.Tygrys i małpa
4.Królik i kogut
5.Smok i pies
6.Wąż i świnia

I co wam wyszło ;>

Kot który przeczuwa śmierć!

Niedawno przeczytałam książkę "Oskar - kot który przeczuwa śmierć" nie powiem, spodobała mi się. Zainteresowało mnie jak takie małe bezbronne zwierze potrafi wyczuć śmierć.Tak wygląda okładka tej książki:


Poniżej macie opis książki:

W domu opieki w Nowej Anglii mieszka kot Oskar, który instynktownie przeczuwa, kiedy życie pacjenta zbliża się ku końcowi. Oskar, ulubieniec pensjonariuszy w większości cierpiących na demencję, chodzi po pokojach i na dłużej zatrzymuje się tylko tam, gdzie trzeba dać znak, że czas się pożegnać. Wskakuje wówczas na łóżko i czuwa... Czy, jak sugeruje autor, Oskar jest w stanie wykryć ciała ketonowe, które ulatniają się z umierających komórek człowieka?

Wiem, że wiele osób chciałoby przeczytać tą książkę więc nie będę o niej pisać, przeczytajcie i sami sprawdźcie ;P



Free I Love Animals 2 Cursors at www.totallyfreecursors.com

Czy stres zwierząt ma wpływ na mięso?

Rzecz pierwsza - jestem wegetarianką. Jednak mimo wszystko interesują mnie takie tematy, pomimo tego, że jestem wielką przeciwniczką rzeźni.

Dzisiaj zajmę się tematem Czy stres zwierząt ma wpływ na mięso? Może wytłumacze o co chodzi bo nie każdy może to zrozumieć - Czyli czy życie zwierzęcia zestresowanego aż do śmierci będzie miało taki sam wpływ na smak mięsa jak ze zwierzęcia niezestresowanego. Od razu otrzymacie odpowiedź - TAK, OGROMNE. Niestety, BARDZO mało hodowców zwraca na to uwagę. 

W dzisiejszym temacie przykładowym zwierzakiem będzie - świnia. Przejdziemy z tą przykładową świnką całą drogę jej życia.

( jakby ktoś nie zrozumiał - moja historia jest utworem mojej wyobraźni, jednak w wielu gospodarstwach tak to się odbywa )

W jednym z gospodarstw urodziły się świnki. Od początku były skazane na "szynke" oraz potężny stres w pobliżu setek innych świń. Jako tako sobie nasza świnka dorosła. Ważenie - siłom pakowana na wielką wagę. I jak takie zwierze ma się nie stresować?! Przewóz do rzeźni - dopuszczalne - 0,6 m sześciennego na świnię, rzeczywistość:

  


tak wiem, to straszne. Dalej - wyładowanie świń, możecie sobie wyobrazić jak to wygląda. Nie napiszę już o samej śmierci, jednak chcę, żebyście wiedzieli, że świnie na które ogłuszenie prądem nic nie dało, zabija się na żywca...

Teraz zastanówcie się, ile stresu przeżywa taka świnia. To teraz na zakończenie zdjęcia porównawcze - świnia po zabiciu zestresowana i niezestresowana.





            To samo z mięsem:

sobota, 7 stycznia 2012

Hejo ludki! ;D

No więc zacznijmy od początku:

Przede wszystkim witam was na moim nowym blogu poświęconym psychologii zwierząt. Zamieszczę tu też pare ankiet o rzeźni, ale to tak na marginesie.

to teraz trochę o mnie - Mam na imię Ola. Moją pasją są zwierzęta, jazda konna, a przede wszystkim behawioryzm zwierząt. Moja mama jest weterynarzem - może z tond to zamiłowanie do zwierząt. Nie wiem co będę robić w przyszłości, ale pewne jest, że coś ze zwierzętami - czy zostane przy koniach, czy może będę  behawiorystą psów. Wiem też, że nigdy przenigdy nie będę weterynarzem. Czemu? Z dwóch prostych powodów :

1. nie potrafiłabym uśpić zwierzaka
2. bałabym się zrobić poważniejszej operacji - a gdyby się nie udało??... nie zniosłabym tego...

ale to tak raczej dla bardziej zainteresowanych ;P

I to tyle na pierwszy post ;)


Komentujcie!
Odwiedzajcie!
Czytajcie!
Z porad korzystajcie! ;D